środa, 7 listopada 2012

Krzywy komiks i zebranie

Cześć!
Na początku może się przedstawię, o. Myślę, że to dobry pomysł, biorąc pod uwagę, że  mam zamiar systematycznie prowadzić tego bloga, a chciałabym mimo wszystko, żeby ktoś go czytał ( w sumie właśnie po to jest :3 ).
Więc od początku - jestem Tori, obecnie mam 16 lat ( ah ta młodość... ) i uczę się w pierwszej klasie liceum plastycznego w Zielonej Górze. Idzie mi raczej dobrze, a przynajmniej taką mam nadzieję. C: Po lo planuję pójść na ASP do Wrocławia, chociaż możliwe, że moje plany się zmienią jeszcze przez te kilka lat... Ogólnie interesuję się mangą, anime i kulturą Japonii. Prócz tego oczywiście sztuka i...geez, nie wiem, nałogowe czytanie książek po kilka w tygodniu się liczy? x.x Bo ja kocham, po prostu ubóstwiam czytać książki. Od drugiej klasy podstawówki dokładniej, gdy to w moje rączki wpadła pierwsza część Harry'ego Pottera. I wtedy się zaczęło... Książki stały się moją pierwszą miłością, zawsze przy mnie były, otulały mnie delikatnym szeptem swoich kartek. Pewnie właśnie dlatego chcę zostać pisarką - ponieważ nie wyorażam sobie życia bez książek, a na dodatek NAPRAWDĘ CHCĘ pisać, a ten zawód pozwala mi się spełniać. Mieliście kiedyś takie uczucie, że macie pewność co do jakiejś rzeczy? Ja tak mam i wiem, że moje życie będzie związane w jakiś sposób z książkami.
Trzymajcie za mnie kciuki. : )
Ale, ale. Wracając do prawidłowego tematu - cóż to będzie za blog? Chcę na nim opisywać moją drogę w kierunku polskiego świata pisarzy, ale nie tylko. Mam zamiar tu umieszczać swoje komiksy, opowiadania, przemyślenia... Chyba po prostu planuję wam oddać cząstkę siebie ( chcesz serce, wątrobę czy płuca? :3 ).
Teraz, na sam początek, wstawię wam komiks, który narysowałam na cześć mojego ulubionego pisarza - Jakuba Ćwieka ( POZDRAWIAM CIĘ, KUBA. <3 Całuski! xoxo Tori ). Może i nie jestem mistrzem w tworzeniu komiksów, ale... zresztą, sami oceńcie. 









Starałam się, serio. D:
Dodatkowo w piątek mam zebranie w szkole, od którego zależy czy pojadę na Falkon do Lublina. BOJĘ SIĘ. o.o

xoxo Tori
Zielona Góra, 7 listopada 2012

5 komentarzy:

  1. Nie znasz mnie, ale ja znam ciebie. NO DOBRA, ZNASZ MNIE.
    Komentarz 1.: JAKI DO CHOLERY WROCŁAW?! Poznań, kochanie, Poznań.
    Komentarz 2.: Świetny komiks, naprawdę <3
    Komentarz 3.: Niech tylko twoja mama wróci niezadowolona w piątek a znajdę cię i wyrwę oba płuca.
    Komentarz 4.: A jak już mowa o płucach, to dobrze wiesz, że najseksowniejszy w tobie jest twój woreczek żółciowy :3
    Całuski z Lublina:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 1: Wrocław, Wrocław, skarbeńku. Poznań jest za duży. D:
      2: DZIĘKI. <3
      3: Mam trzy 1, jedną 2 i jedną 3, źle czy dobrze?
      4: Wiem, wiem, ale on jest specjalnie dla Ciebie. :*

      Usuń
    2. No to cholera nici z mieszkaniem ze mną. żadnego jedzenia, żadnego seksu.
      ps. żeby dodać tu komentarz to można jebca dostać

      Usuń
    3. Umrzesz beze mnie. o.o

      Usuń
  2. Ohayo Tori!

    Świetny komiks, naprawdę mi się podoba. Talencik! :3

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń